wtorek, 7 czerwca 2016

Taki dzień


Tylko taki dzień wstaje, jaki witamy przebudzeni. 
Wiele ich czeka na nasze zaproszenie."
                                                                                                          H.D. Thoreau

Nie ma drugiego takiego miesiąca w roku, w którym zmiany zachodziłyby tak szybko. Tylko w maju może się tak zdarzyć, że zerkając pewnego dnia przez okno, zobaczymy nagle gmatwaninę zieleni. Wczoraj jej jeszcze nie było. Było cicho i przewidywalnie. Wczoraj bzy przygotowywały się do rozkwitu, czosnki powoli rozchylały swój kulisty wachlarz, pączki róż i powojników nieśmiało wyłaniały się z nicości a zieleń nie mogła się zdecydować, w którym odcieniu jej ładniej. Słowo daję, że tak było jeszcze wczoraj.

Wczoraj   i   dziś

Dziś przebudziłam się w czerwcu. Już po maju. Świsnął, błysnął i przeminął, nawet nie wiem kiedy. Zostało po nim jedynie rozbuchane ego roślin...


i bałagan w balkonowej donicy.

 
A chciałam pokazać jak w tym roku machał do mnie z balkonu mój ukochany, delikatny bez,  który swoją wonią zniewala wszystkich gości...


... opowiedzieć o płotku, który mąż nareszcie skończył w tym roku montować wzdłuż całej balustrady (hip, hip, huraaa!) ;)


... i nowym poidełku dla skrzydlatych przyjaciół, których od wiosny z niecierpliwością wypatruję.


Bo czasem tak bywa, że życie śmiga jak wiatr, galopuje, pędzi. Innym razem kula się niemrawo, zwalnia, przystaje. Czasem dorównujesz mu kroku, a czasem nie. Czasem tak właśnie bywa. Ale tak jak mów Thoreau "tylko ten dzień świta, którego jesteśmy świadomi", a ja bardzo chcę być świadoma każdego dnia, który wstaje. W czerwcu pozostało jeszcze wiele dni do zachwytu. Oby nie czekały na zaproszenie. Czego i Wam z całego serca życzę - świadomie witajmy każdy dzień! :)

 


Wysyłam do Was najserdeczniejsze pozdrowienia
Wasza zaptaszkowana Ewa ;)


20 komentarzy:

  1. Wzajemnie, mnóstwa pięknych chwil :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jo, jak dawno Cię u mnie nie było! Bardzo się cieszę, że zajrzałaś. :)

      Usuń
  2. Maj też mi świsnął... niestety.Teraz czerwiec pocieszyciel, rozpościera swoje uroki.Witajcie czerwcowe dni i noce, jakże piękne :) Serdeczności kochana Ewciu :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. Zapomniałam dodać, że fotki bajeczne !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No właśnie też zauważyłam, że niektórym nam gdzieś się maj zawieruszył. ;)
      Dziękuję Ci Słoneczko! :)

      Usuń
  4. Przepiękne poidełko :) A czas gna obecnie zbyt szybko...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję Wietrzyku! :)
      Tak ...zbyt szybko.
      Uściski serdeczne

      Usuń
  5. Cudowne zdjęcia, ja przyrodę kocham i zawsze się nią zachwycam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję. :) To tak jak ja! :)
      Pozdrawiam ciepło

      Usuń
  6. Czas pędzi swoją drogą, albo my mamy za dużo zajęć, ale przede wszystkim rośliny w naszym klimacie mają krótki okres kwitnienia aby zdążyć z tym całym cyklem przed zimą. Zdecydowanie dużo dłużej kwintą jednoroczne, bo kończą na stanie nasiennym więc mogą sobie pofolgować z czasem :)
    Poidełko śliczne, ostatnio zwracam na nie uwagę bo sama chcę kupić, tylko nigdzie nie mogę trafić. Możesz mi coś poradzić?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, warto zaopatrzyć ogród w jednoroczne, a ostatnio moim odkryciem są goździki (co prawda dwuletnie), ale kwitną do upadłego. :))
      Poszperam, bo już sama nie pamiętam gdzie kupiłam, bo szukałam oczywiście najtaniej, i dam Ci znać. :)
      Buziaki

      Usuń
  7. Jak ja lubię takie posty, pełne radości, energii, optymizmu. Jakie piękne zdjęcia, poidełko dla wróbelków no cudowne! Pięknie było pobyć w Twoim świecie:) Idę się napić kawy w tym pięknym nastroju:))) Ściskam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się Moniczko.:) A nawiązując do Twojego ostatniego posta - uśmiech, optymizm, radość nic nie kosztują, a są pozytywnie zaraźliwe. :)
      Oby piękny nastrój towarzyszył Ci także w weekend. :)

      Usuń
  8. Cudowne zdjęcia, uwielbiam małe ptaszki szczególnie wróbelki. U ciebie widzę czują się wyśmienicie skoro takie piękne kadry. Sama mam gniazdo wróbelków na balkonie pod skrzynią, nie rozumię ludzi którzy stawiają plastikowe kruki, które mają wystraszyć inne mniejsze ptaszki. Pozdrawiam Iwona J.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też uwielbiam skrzydlatych braci. :) I uwielbiam je obserwować. Ale masz szczęście, że masz u siebie gniazdko! Też bym tak chciała.
      No właśnie, może są nieświadomi..?
      Pozdrawiam ciepło Iwonko :)

      Usuń
  9. A w sercu ciągle maj;-) i niech tak pozostanie jak najdłużej.Przepiękne, majowe zdjęcia. Ptaszków mam mnóstwo w ogrodzie, budzą mnie co rano a nierzadko nieśmiało dają znać, ze już pora spać. Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Najlepiej niech tak pozostanie całe życie! :))
      Buziaki

      Usuń
  10. Pięknie opisujesz mijanie miesięcy. Pozostaje nam oczekiwać że kolejne miesiące również będą piękne. Pozdrawiam :-0.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pozdrawiam oczywiście uśmiechnięta :-).

      Usuń
    2. Oj, dziękuję Alu kochana! :)
      I ja uśmiecham się do Ciebie ciepło. :)

      Usuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...