czwartek, 10 lipca 2014

Zacisze północnej Fionii

Z centrum Fiord&Baelt pojechaliśmy dalej na Północ. Po drodze odwiedziliśmy stareńką wioskę Viby. Na całym Archipelagu Fiońskim znajduje się wiele takich wiosek, (bo aż 25) które zachowały się od czasów średniowiecza - urokliwe domeczki w cudownych kolorach, z szachulcową budową i dachami krytymi strzechą warte są zboczenia z drogi i zobaczenia.




Uwielbiam miejsca, w których czas się zatrzymał, a Viby niewątpliwie do takich należy. Kolejnym celem naszej wyprawy był malowniczy przylądek Fyns Hoved znajdujący się na północnym krańcu Fionii. Od gwarnego Kerteminde oddalony zaledwie o 20 km, emanował ciszą i spokojem. Niespieszny spacer wokół przylądka zajął nam ponad dwie godziny. Ponad dwie godziny z cichością przyrody. Pełne ukojenie. ;)






Kamyczki na kiju przywieźliśmy do domu na pamiątkę. Kamień z dziurką, taka ciekawostka.  


Wieczór już nadchodzi i stalową poświatę rozpościera... Pora wracać na kemping.


Zostały mi jeszcze dwa dni do opisania, ale to takie kobyły, że łoj! ;) Jutro wracam, to może się zabiorę.

Udanego weekendu
Ewa

8 komentarzy:

  1. Alez tam pieknie:) Czekam na kolejne posty o Twojej wyprawie:) Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Sielskie widoki.
    Domki jak z bajki, ciekawe jak się w nich mieszka.
    Pozdrawiam
    Anka

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękne zdjęcia,można wypoczywać w takich klimatach;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ale pięknie, chyba zainspirowałaś mnie do kolejnej podróży :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Fajnie, że dzięki Twoim zdjęciom możemy poznać tak piękne zakątki świata. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  6. piękne domki-po prostu bajeczne.Czy ktoś w nich mieszka?

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziękuję dziewczyny za miłe słowa! :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Lubię takie miejsca w których czas jakby sie zatrzymał,i malwy których u nas tak mało

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za Twoje odwiedziny

Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...