Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolory. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą kolory. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 8 marca 2016

Czerń czy biel? Kolor czy nie?

Poprzedni post też miał czerń w tytule. Przez te ostatnie łapacze, coś się zafiksowałam na ten kolor. ;) Zamiast wiosennych barw, kwiatów, pisanek i innych radosnych akcentów, to ja z czernią tu wyjeżdżam. ;) Ale pogoda jeszcze wciąż niezdecydowana, więc i ja taka między zimą a wiosną, między czernią a bielą zawieszona. No bo jak to jest z tą czernią i bielą - czy to są kolory czy nie? Niektórzy twierdzą, że nie, inni, że tak. To jak to w końcu jest?

Biel to najjaśniejsza z barw, po prostu najjaśniejsza odmiana szarości. Newton udowodnił, że białe światło przechodząc przez pryzmat rozczepia się na wszystkie kolory tęczy. A skoro zawiera w sobie całe spektrum barw, to chyba jest kolorem. A może tylko ich nośnikiem? Ponadto biel można teoretycznie uzyskać ze zrównoważonej mieszaniny trzech podstawowych kolorów (czerwonego, zielonego i niebieskiego). Skoro powstaje z innych kolorów, to sama jest kolorem. Tak, teoretycznie.


Z kolei czerń to najciemniejsza z barw. Często uważana jest za brak koloru, za brak światła widzialnego. Żeby cokolwiek zobaczyć potrzebne jest światło, przedmioty je pochłaniają w różnym stopniu i tak też odbijają, dlatego widzimy kolory. Czarny pochłania światło i nie odbija go z powrotem do naszego oka. Ale prawda jest taka, że jedynie w fizyce istnieją tzw. obiekty doskonale czarne, w rzeczywistości nie istnieją przedmioty, które całkowicie pochłaniają światło i wcale go nie odbijają. Występującą w naturze najciemniejszą rzeczą jest smoła oraz sadza. Zatem nie ma czarnego koloru. Hmm, powiedzcie to malarzowi. ;)

Namieszałam trochę, niewiele wyjaśniłam, ;) ale wiadomo przecież, że kolor w rzeczywistości nie istnieje, to jedynie subiektywne wrażenie psychiczne, porozmawiajmy o kolorach z mężczyznami - widzenie przez nich barw zaskakuje mnie niezmiennie. ;)) Ale tak naprawdę nie powinniśmy się wykłócać o odcienie, bo wrażenie powstające w mózgu człowieka rzeczywiście możne być różne, gdyż kolor nie jest obiektywną cechą ani przedmiotów ani światła i zależy od wielu czynników, miedzy innymi od naszego sposobu reagowania na bodźce. A jako ciekawostkę powiem Wam, że Goethe miał duży wkład w naukę o kolorze - sformułował własną teorię i jako pierwszy zwrócił uwagę na psychofizyczny charakter widzenia barw. Na dodatek bardziej cenił swoją teorię o kolorze niż twórczość poetycką. Kto by pomyślał?!

Tak czy inaczej, zostawiając teoretyczne rozważania, dziś pokażę chustecznik, do przygotowania którego użyłam farby w białym i czarnym kolorze, :) oraz dwa mini łapacze-wisiorki, wykonane z białych i czarnych nici kordonka. :)) Zacznę od chustecznika. Sama nie wiem czy jest on czarny z dodatkiem bieli, czy biały z dodatkiem czerni. Tak się jakoś zdecydować nie mogłam.;) W każdym razie czarno-biały jest na pewno. Czerń to ponadczasowa klasyka i elegancja, łączy w sobie tradycję i nowoczesność. Pasuje do wszystkiego, może być skromna lub drapieżna. A idealnym kompanem jest dla niej biel - równoważy czerń, dodaje lekkości, odbiera zbytniej powagi, jest lekka i niewinna. Duet idealny. Wykorzystałam koronkową serwetkę i moje ulubione  falbanki. Kilka perełek, różyczka i guziczek na wierzchu, i powstał taki oto...

chustecznik czarno-biały

 


Muszę powiedzieć, że łapacze są bardzo wdzięcznym przedmiotem twórczym. Do ich tworzenia można wykorzystywać przeróżne materiały, techniki, dodatki. O tym napiszę więcej przy najbliższej okazji, bo się strasznie rozkręciłam łapaczowo. ;) Dziś będzie o naszyjnikach. Malutkie kółeczka o średnicy 4 cm posłużyły jako punkt wyjściowy do stworzenia pierwszych wisiorków. Są one raczej monochromatyczne. Jednak jeden jest zdecydowanie biały, drugi czarny z kropelką bieli.




Od koloru, który według niektórych nie jest kolorem, a całkowitym brakiem koloru i mają rację. Inni z kolei mówią, że „nic nie jest czarne” i również poniekąd mają rację. Czerń w ogóle jest ciekawą barwą, bo jest to barwa pełna przeciwności i nie tylko w różnych kulturach, ale w obrębie tylko naszej kultury, potrafi mieć całkiem różne znaczenia. Jak to więc jest z tą czernią? - See more at: http://blog.michalgosk.com/psychologia-kolorow-kolor-czarny/#sthash.7Hhkq4Hm.dpuf
Od koloru, który według niektórych nie jest kolorem, a całkowitym brakiem koloru i mają rację. Inni z kolei mówią, że „nic nie jest czarne” i również poniekąd mają rację. Czerń w ogóle jest ciekawą barwą, bo jest to barwa pełna przeciwności i nie tylko w różnych kulturach, ale w obrębie tylko naszej kultury, potrafi mieć całkiem różne znaczenia. Jak to więc jest z tą czernią? - See more at: http://blog.michalgosk.com/psychologia-kolorow-kolor-czarny/#sthash.7Hhkq4Hm.dpuf
Od koloru, który według niektórych nie jest kolorem, a całkowitym brakiem koloru i mają rację. Inni z kolei mówią, że „nic nie jest czarne” i również poniekąd mają rację. Czerń w ogóle jest ciekawą barwą, bo jest to barwa pełna przeciwności i nie tylko w różnych kulturach, ale w obrębie tylko naszej kultury, potrafi mieć całkiem różne znaczenia. Jak to więc jest z tą czernią? - See more at: http://blog.michalgosk.com/psychologia-kolorow-kolor-czarny/#sthash.7Hhkq4Hm.dpuf
Od koloru, który według niektórych nie jest kolorem, a całkowitym brakiem koloru i mają rację. Inni z kolei mówią, że „nic nie jest czarne” i również poniekąd mają rację. Czerń w ogóle jest ciekawą barwą, bo jest to barwa pełna przeciwności i nie tylko w różnych kulturach, ale w obrębie tylko naszej kultury, potrafi mieć całkiem różne znaczenia. Jak to więc jest z tą czernią? - See more at: http://blog.michalgosk.com/psychologia-kolorow-kolor-czarny/#sthash.7Hhkq4Hm.dpuf
Od koloru, który według niektórych nie jest kolorem, a całkowitym brakiem koloru i mają rację. Inni z kolei mówią, że „nic nie jest czarne” i również poniekąd mają rację. Czerń w ogóle jest ciekawą barwą, bo jest to barwa pełna przeciwności i nie tylko w różnych kulturach, ale w obrębie tylko naszej kultury, potrafi mieć całkiem różne znaczenia. Jak to więc jest z tą czernią? - See more at: http://blog.michalgosk.com/psychologia-kolorow-kolor-czarny/#sthash.7Hhkq4Hm.dpuf
Od koloru, który według niektórych nie jest kolorem, a całkowitym brakiem koloru i mają rację. Inni z kolei mówią, że „nic nie jest czarne” i również poniekąd mają rację. Czerń w ogóle jest ciekawą barwą, bo jest to barwa pełna przeciwności i nie tylko w różnych kulturach, ale w obrębie tylko naszej kultury, potrafi mieć całkiem różne znaczenia. Jak to więc jest z tą czernią? - See more at: http://blog.michalgosk.com/psychologia-kolorow-kolor-czarny/#sthash.7Hhkq4Hm.dpufvvvvvv

Od koloru, który według niektórych nie jest kolorem, a całkowitym brakiem koloru i mają rację. Inni z kolei mówią, że „nic nie jest czarne” i również poniekąd mają rację. Czerń w ogóle jest ciekawą barwą, bo jest to barwa pełna przeciwności i nie tylko w różnych kulturach, ale w obrębie tylko naszej kultury, potrafi mieć całkiem różne znaczenia. Jak to więc jest z tą czernią? - See more at: http://blog.michalgosk.com/psychologia-kolorow-kolor-czarny/#sthash.7Hhkq4Hm.dpuf
Od koloru, który według niektórych nie jest kolorem, a całkowitym brakiem koloru i mają rację. Inni z kolei mówią, że „nic nie jest czarne” i również poniekąd mają rację. Czerń w ogóle jest ciekawą barwą, bo jest to barwa pełna przeciwności i nie tylko w różnych kulturach, ale w obrębie tylko naszej kultury, potrafi mieć całkiem różne znaczenia. Jak to więc jest z tą czernią? - See more at: http://blog.michalgosk.com/psychologia-kolorow-kolor-czarny/#sthash.7Hhkq4Hm.dpu
I na koniec z okazji dzisiejszego Dnia Kobiet taki żarcik o mężczyznach:

Ile kolorów rozróżnia mężczyzna?
-Biały, czarny i kolorowy. :))

Pozdrawiam Was... kolorowo oczywiście, czujcie się dziś radośnie kobiece! :)
Ewa


Related Posts Plugin for WordPress, Blogger...